sobota, 8 stycznia 2011

Włoscy mali przyjaciele




19 komentarze:

Nettika pisze...

Piękne kicie i te kolory , kwiaty i słońca blask ach :) A u nas tak szaro ... Pozdrawiam gorąco

Espresso pisze...

Im do dobrze...tyle słońca w ciągu roku :)

Sabvelso pisze...

Jako, że od zawsze mam w domu psy, to za kotami specjalnie nie przepadam, są mi raczej obojętne.Jednak ten na pierwszej fotce jest sympatyczny, chyba j zdjęcie jest też najciekawsze ;)
Aniu, koniec baletów - do aparatu ;)
Pozdrawiam serdecznie

kaprysia pisze...

Piękne kocie portrety:)I kto teraz Twoim przyjaciołom smaczne kąski podrzuca? Pewnie tęsknicie za sobą. Pozdrawiam cieplutko:)

agaw pisze...

Rewelacyjne zwierzaczki :)

Hemera pisze...

Ja poproszę tego pierwszego na kolana abym mogła go tulić i głaskać, niech mi cudnie zamruczy :)

Ola pisze...

jakie słodkie i wszystkie piękne!

Ajka pisze...

Jacy cudni i słoneczni przyjaciele :)

wildrose pisze...

Nettika - no wlasnie, ta szarosc u nas jest okropna!

Espresso - a to prawda. Tam im swieci :)

Grzes - ojej, nie mam zaupelnie czasu, jakos mi biegnie za szybko! A jak teraz weekend sie nudny zrobil tak i szaro buro i brudno za oknem!


Kaprysia - no wlasnie, troche sie martwie o to!

Agaw - ciesze sie, ze sie podobaja!

Hemera - a ten pierwszy najbardziej płochliwy!

Ola - pokochalam kazdego z nich!

Ajka - no pewnie, sa cudowni!

agnicy pisze...

Na poprawe humoru najlepszy jest kot na kolanach!!!

Ataner pisze...

Ostrzegam, ze nie jestem fotografem i moje sojrzenie na swiat nie kazdemu odpowiada. Ostatnie, czwarte zdjecie jest wedlug mnie najlepsze. Swietnie uchwycona chwila spokoju z przeciwstawnym niepokojacym fioletem kwiatow. Niby nic sie nie dzieje ale emocji duzo.

issa pisze...

FAJNE TE KOCIAKI - FAKTYCZNIE BIJE Z TYCH ZDJĘĆ OGROMNE CIEPŁO :) POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE , TYM BARDZIEJ ŻE TAK DŁUGO MILCZAŁAM

facetmorski pisze...

ten drugi od góry to kopia mojego sierściucha... ;))
Nie należę do miłośników kotów,ale kiedyś musiałem ulec moim dziewczynom..
Pozdrawiam

Maugosha pisze...

no prosze - jaki kot moze byc malowniczy :)))) piekne zdjecia :)))

Donata pisze...

fotki super!
a rudzielec cudowny!
pozdrowionka

JOLANTA pisze...

C u d o w n e !!!
Uwielbiam koty - mają coś tajemniczego w sobie.
Właśnie stałam się - zupełnym przypadkiem - czy zrządzeniem losu, nie wiem..., posiadaczką kociaczka. Ma pół roku, jest jeszcze mały i bardzo rozbrykany.Nie sposób go jednak nie kochać.
Pozdrawiam cieplutko:))

frankenstein pisze...

Piękny jest ten Twój foto świat. Dużo w nim morza, które kocham. I Kaszuby, które tak odwiedzać lubiłem... A koty są boskie. I tak bardzo indywidualnie ukazane.
Pozdrawiam :))))))))

wildrose pisze...

Agnicy - masz racje!

Ataner - i mnie to ostatnie najbardziej sie podoba :) Ciesze sie, ze mamy te smae uodobania!

Issa - dziekuje i pozdrawiam serdecznie!

Facetmorski - ten drugi to byl moj najlepszy przyjaciel, ale kiedy psa przywiozlam pobrazil sie i rzadko pokazywal!

Maugosha - koty sa niezwykle malownicze!

Donatao - takze pozdrawiam serdecznie!

Jolanta - no to zazdroszcze, ja na razie tutaj w Polsce kota nie ma, ale juz mysle, co zrobic, zeby takie zwierze jakos do domu sciagnac! Moje chlopaki sa wrogami kotow i ciezko bedzie!
Pozdrawiam :)

Frankenstein - dziekuje! Koty sa boskie, wspaniale, ale ogladam je na razie z oddali! W domu kroluje pies i moje chlpaki nie zycza sobie innego zwierza!
A Kaszuby no to dopiero bajka! Od niedawna tu mieszkam, to miejsce wybralismy na nasza jesien zycia i jest nam tu cudownie!
Pozdrawiam :)

Zbyszek pisze...

Kocie sprawy, i każdy inny:)